Lubiankowo.pl

0 comments

2 razy K

Dwa razy K czyli koniki i…. kanciaki🙂 Z konikami sprawa jest jasna – konik to konik:) Natomiast z tymi drugimi był nie lada problem – bo co to właściwie jest? Niby ręce i nogi ma, pyszczek i uszka też (kocie i mysie), ale nie do końca rzeczywiste w kształcie jest… I tak powstały kanciaki – przytulanki do polubienia, do pokochania, a nade wszystko do przytulania:) A niektórzy nawet twierdzą, że są idealne do usypiania – bo nie dość, że oczy zamknięte to jeszcze w piżamce:)

Te kilka sztuk, które uszyła lubiankowa maszyna można pooglądać tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *